Chyba nie trudno się domyślić, że nazwa bloga pochodzi od nazwiska autora… ;) Raczej nie uświadczycie tu wpisów o motocyklach czy super-samochodach (no może z małymi wyjątkami) ;) , ponieważ te tematy mnie zwyczajnie nie interesują. Pojawią się tu subiektywne materiały o autach “dla ludu” i o tych z tzw. duszą… Niektórzy mi pewnie zarzucą faworyzowanie pewnych marek, ale o gustach się nie dyskutuje.